Kilka dni temu pękła mi jedna z trąbek słonika :(
słonik ma dwie rurki które wystają z mojej klatki żeby podawać leki i pobierać krewkę. pomagało mi w leczeniu 9 miesięcy no i sie zepsuło.
No wiec teraz właśnie śpię na sali operacyjnej i innym szpitalu (bo tu bardzo dobrze to robią), Tata i Mama i Stachu czekają a mi pan doktor zakłada nowy.
Bedzie bolało po tym zabiegu ale Tata mi sprawi Bionicle żebym miał przyjemność.
jeszcze trochę i... do zobaczenia na rowerze, na plaży, na placu zabaw, na jedzeniu słodyczy, na basenie!
Niech się nowy słonik dobrze chowa. A z tą plażą na razie, to i tak jak widać nikt nie poszaleje, więc spokojnie czekamy na Ciebie. Pozdrów rodziców i brata.
OdpowiedzUsuńRafał, Ala i Leonard